Konecki Wrzesień – jednodniówka 1996

Pierwsza strona zaproszenia na uroczystości Koneckiego Września 1996 r.

Kilka zdań uzupełnienia po 30 latach

Minęło 30 lat od ukazania się pierwszego numeru jednodniówki „Konecki Wrzesień”.

Prowadziłem wówczas wydawnictwo „Avant Garde” i za namową Jana Zbigniewa Wroniszewskiego powstała ta publikacja. Pierwszy numer gazety współtworzyli autorzy: Artur Brzozowicz (Warszawa), Marian Chochowski (Końskie), Jan Garbacz (Końskie), Jan Łuczkowski (Opoczno), Henryka Maćkowska (Końskie), Henryk Seweryn Zawadzki (Toruń) i Jan Zbigniew Wroniszewski (Olsztyn). Oprawę graficzną zapewnił Piotr Woźniak, do dziś opiekujący się stroną techniczną konskie.org.pl.

Pozostały wspaniałe wspomnienia z aktu przygotowania tego i kolejnych trzech roczników gazety. Do niezapomnianych chwil zaliczam krótkie przyjazdy z Szarbska Jana Zbigniewa Wroniszewskiego. Hubalczyk przywoził ze sobą laptopa PC; mój syn Piotr korzystał z Macintosha – następowało przekazywanie tekstów, drobne poprawki, uzupełnienia itp. Nie mogłem się nadziwić nad dużą sprawnością obsługi komputera przez mojego gościa, wówczas 75-latka…

15 września 2014 roku na stronie wspominałem:

„Spotkania z Nimi [Janem Zbigniewem i Kazimierzem Wroniszewskim] nazwałbym lekcjami historii, lekcjami patriotyzmu. Intensywne, stosunkowo krótkie, pospieszne. Mieliśmy tyle sobie do powiedzenia…

To chyba Jan Zbigniew Wroniszewski był pomysłodawcą wydawania jednodniówki: Konecki Wrzesień. Ukazały się cztery numery, o których mówił:

– nasza gazeta (znaczy się; kombatantów).

Pracując przy wydawaniu „Koneckiego Września”` muszę tu dodać, że bardzo dobrze współpracowało się z pracownikiem urzędu miasta p. Kresą…”. Jednodniówka ukazywała się w nakładzie 100 egz, z czego połowę otrzymywał Urząd Miasta, 20 egz. dostawał Jan Zbigniew Wroniszewski, a pozostałe były rozdawane podczas uroczystości.

Dodam tylko, że opisywane wydarzenia: „Śmiertelny skok Czeremosza” i utarczka w Końskich oddziałów strzeleckich Józefa Piłsudskiego w 1914 r., znalazły swoje upamiętnienie.

Krzysztof Woźniak