Końskie Wielkie. Domek myśliwski hr. Tarnowskich – „Rykowa Buda”.
Wizyta historyka w archiwum, a później mozolne rozczytywanie i analiza dokumentów jest świętem, nawet dla amatora takiego jak ja. Podczas przeglądania dokumentów z II połowy XIX wieku w poszukiwaniu śladów papierni Stadnicka Wola, domku w parku zwanego „Szczęściem” i miejsca nazwanego „Smutek”, zaintrygowała mnie nazwa: „Rykowa Buda”. Nie wspomnę tu o ciekawych nazwach ostępów leśnych, nazw nieistniejących już osad: Chechło, Trzcinowy Smug, Połamana Struga, Jelenia Góra, Wilcza Buda, wiele, wiele innych. Dodałem jeszcze kilka ciekawostek, a to: informacje o odlanym małym orzełku w fabryce żelaza w Stąporkowie, o wystawianiu koni na wyścigi (odnalazłem tu kilka relacji prasowych z epoki), o probostwie w Czarnej… Większość informacji czerpałem z dokumentów Tarnowskich zgromadzonych w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Przy niewielkim wysiłku i chęciach można odtworzyć na ich podstawie historie koneckiego dworu dóbr Końskie Wielkie, od momentu osiedlenia się tu Juliusza hr. Tarnowskiego, do końca XIX wieku. To samo dotyczy fabryki żelaza w Stąporkowie. To z tych dokumentów dowiedziałem się miedzy innymi o budowie ośmioraków dla robotników, stąporkowskiej aptece, szybach górniczych „Stara Góra” i „Osicowa Góra”. Na pewno temat budowy i dzierżawy młynów wodnych wymaga odrębnego opracowania. Są tu też ciekawe informacje dotyczące przejazdów cara z rodzina, przejazdów gubernatora i związane z tym strojenie w kwiaty i lampiony budynków dworców kolejowych: w Niekłaniu i Jeleniu. Już same opisy koneckiego parku, warzywniaka, pomieszczeń dworskich i gospodarczych, zakupów drzewek i kwiatów… Wspominałem o odlewie orzełka, a jest też opisany odlew rzeźby Chrystusa, żeliwnych krat ozdobnych i innych odlewów, które zostały przekazane później do Dzikowa. Jest też np. prozaiczna informacja: kiedy wprowadzono ozdobne czapki i guziki liberyjne dla służby dworskiej [1887]. Wielkim wydarzeniem było wprowadzenie telegrafu i telefonu, chociażby do kontaktowania się z poszczególnymi majątkami i ciągła ich naprawa…
Samo gospodarstwo łowieckie w dobrach hr. Tarnowskich [1900 r.] jest opisane na stronie konskie… 29 listopada 2015 roku.

Maj 1886, „Rykowa Buda” początek budowy
„za wyprawę drzewa na domek myśliwski w St. Rogów Rs. [rubli srebrem] 17,00.
lipiec, za wyłamanie i dowóz 3 sążni kubicznych kamieni na budowę domku myśliwskiego przy drodze do Smarkowa Rs. 9,00”,
wrzesień, za roboty przy budowie „Rykowej Budy” Rs. 223,90.*
Sierpień 1887, „Rykowa Buda”
„wykopanie rowów i wyplantowanie drogi do „Rykowej Budy” Rs. 44,35”,
październik 1887
„za roboty przy wykończeniu „Rykowej Budy” w m-cu wrześniu Rs. 67,92”,
październik 1887
„za okucia do komina i łóżek w „Rykowej Budzie” Rs. 2,72”.*

27 września 1888, list Juliusza hr. Tarnowskiego z Końskich do Jana Dzierżysława hr. Tarnowskiego.
Drogi Tato! …Od Józefa Potockiego miałem list zapraszający na początek października na polowanie do Antonin, gdzie do 18. zabawi.
…Spóźniona już bardzo pora, a chciałbym dziś jeszcze wybrać się do „Rykowej Budy” spróbować szczęścia na jelenie…”.**

Październik 1888, „Rykowa Buda”
„konserwacja i uporządkowanie „Rykowej Budy” Rs. 2,80.*
6 kwietnia 1889, Huta Stąporków – odlew orła
„Drogi Tato!
…W Końskich dotąd dopiero w nocy przed puszczeniem pieca przyjechałem, nie zastałem nic złego – piec był skończony, wszystko przygotowane. W sobotę więc odbyła się ceremonia poświęcenia go, która poprzedziło nabożeństwo w kościele w Czarnej, odprawione zaraz po poświęceniu. Piec został nabity i ogień zadany, w poniedziałek puszczono miechy, a we wtorek był pierwszy spust, z którego próbkę, a raczej pamiątkę w formie orzełka załączam. Jest to w każdym razie dowodem, że żelazo nadzwyczaj było płynne, kiedy potrafili tak maleńki odlew zrobić…”.**
18 września 1889, „Rykowa Buda”
„Drogi Tato! …Czasu, który Mama w Końskich przepędziła, nie mogłem niestety wypełnić tak jak miałem zamiar. We środę pojechaliśmy wszyscy do Stąporkowa i bardzo dokładnie zwiedzili fabrykę; we czwartek zaś chciałem urządzić spacer do „Rykowej Budy”, ale projekt ten utonął w deszczu, który przez cały dzień bez ustanku prawie padał. Dojechaliśmy tylko do Browarów, chciałem bowiem pokazać Mamie kupione od Frąckiewicza meble, a następnie zwiedziliśmy w kościółku na cmentarzu groby Małachowskich, które koniecznie naprawy potrzebują…[Podkreślenie moje]
- Od siebie dodam, że groby Małachowskich mieszczą się w krypcie pod posadzką kościoła [kaplicy grobowej Małachowskich i Tarnowskich]. Pisze o tym chociażby ks. Jan Wiśniewski: „…Posadzka kamienna; pod nią groby Małachowskich. Leży tu dzielny Juljan [Sic! Juliusz] Małachowski, który w 1831 roku formował w Końskich oddział celnych i poległ pod Kazimierzem…”.


…Dziś chciałbym koniecznie do „Rykowej Budy” na noc pojechać, żeby przed wyjazdem do Dzikowa spróbować szczęścia na jelenie…”.**
10 października 1889, polowanie
„Drogi Tato! …pojechaliśmy do Gucia i Tomasza Zamoyskich, z którymi bardzo nam było miło kilka dni przepędzić; tem bardziej, że przyjechali tam także Jaś Flor. i Stefan Lubomirski. W dzień zaduszny polowaliśmy trochę w Różance, a w poniedziałek i wtorek Tomcio [Tomasz Zamoyski] wyprawił nam śliczne polowanie na którym padło: 80 zajęcy, przeszło 60 bażantów i 3 rogacze…”.**
Grudzień 1890, „Rykowa Buda”
„za mycie podłóg i ogracowanie ulic w „Rykowej Budzie” Rs. 1,05”.*
4 września 1892 list z Końskich, „Rykowa Buda”, nowa sztolnia „Stara Góra”, wyścigi konne w Pławnie
„Kochany Tato! …Dynamit już jest i roboty koło sztolni na nowo są rozpoczęte. Powtarzam tu jeszcze wiadomość, którą Ponikiewski już Tacie przesłał, że w dwóch miejscach wypaliło koło 100 morgów lasu: pod „Rykowa Budą” 47 morgów, a w izabelowskiej straży między miejskimi polami, a porębą koło wielkich łąk 53 morgi.


Chcąc koniecznie list ten dziś na czas na pocztę oddać na tem skończę dodając jeszcze, że w Pławnie wygrałem jednego dnia steeplechase [wyścig z przeszkodami] na Dublecie i zaraz potem płaski bieg sześciowiorstowy [1 wiorsta = 1066,8 m] na klaczy Trzebińskiego Kochance…”.**

Zebrał Krzysztof Woźniak
Przypisy: oznaczone: * i ** dokumenty zgromadzone w Archiwum Narodowym w Krakowie – 29/639/0/2.42.
P.S.
Na tym kończy się chwilowo (mam taką nadzieję) moja wiedza na temat domku myśliwskiego „Rykowa Buda”. Prowadzę intensywne poszukiwania kolejnych informacji – może czytelnicy strony pomogą?Pamiętam, że w zbiorach mojego dziadka, Zygmunta Janiszewskiego znajdował się mały karnecik z nazwiskami uczestników polowania (lata 30. XX wieku) i wykazem upolowanej zwierzyny – niestety, nie zachował się. Dodam, że dziadek był leśniczym w dobrach hr. Tarnowskiego – leśniczówka Kamienny Krzyż.
