Końskie (d. Stary Młyn), kamienny krzyż wystawiony na „Chwałę Panu Bogu”

Intryguje mnie ten kamienny krzyż umiejscowiony w dzielnicy Końskich – Starym Młynie. [1] Bardzo trudny do sfotografowania. Zanurzony i okryty bujną zielenią (thuje, drzewa z rodziny cyprysowatych – obce w naszym rodzimym krajobrazie) skutecznie bronił i chyba broni swojej tajemnicy.  Kamienny krzyż został wykonany z piaskowca zapewne przez lokalnego, miejscowego kamieniarza, postać Chrystusa wykuta razem z krzyżem, w stylu ludowym, jest niezgodna z kanonem. Nad postacią Chrystusa […]

Końskie (d. Stary Młyn), kamienny krzyż wystawiony na „Chwałę Panu Bogu” Czytaj dalej »

Pierwsze dni Powstania Listopadowego w Końskich. Straż Bezpieczeństwa

Tytułem wstępu: Straż Bezpieczeństwa Pan Henryk Seweryn Zawadzki w zeszycie-dokumencie [1] zawarł zdanie: „Uwaga: przepisałem in extenso [w całości, bez skrótów, bez opuszczeń, bez zmian] z zachowaniem ówczesnej pisowni. Sprawdzić, czy w Końskich była urządzona Straż Bezpieczeństwa? Zdaje się bowiem, że Julian hr. Małachowski musztrował wówczas jakieś oddziały”. Po latach bez mała 100 odpowiem p. Henrykowi Zawadzkiemu. W Końskich były zorganizowane i uzbrojone oddziały Straży Bezpieczeństwa. Sprawdziłem. Dokument pierwszy

Pierwsze dni Powstania Listopadowego w Końskich. Straż Bezpieczeństwa Czytaj dalej »

Lampy astralne i lampucerzy. Końskie – I połowa XVIII wieku

Zabiorę Państwa w czarodziejską krainę lamp astralnych i lampucerów. Wszystko oczywiście działo się w Końskich w pierwszej połowie XIX wieku. Jeszcze niedawno temat był mi całkowicie obcy. Ciekawy jestem kiedy spotkali się z nim czytelnicy strony? W czasach mojej młodości pojawiał się termin „lampucera” dotyczący – tak mi się wówczas wydawało – brzydkiej kobiety. A co ten termin oznaczał, wspomnę na końcu artykułu. Przyznam się, że miałem trudności z odczytaniem

Lampy astralne i lampucerzy. Końskie – I połowa XVIII wieku Czytaj dalej »

„Okruchy” Powstania Listopadowego w dokumentach księgowych Kasy Ekonomicznej miasta dziedzicznego Końskie

Tytuł artykułu może nie zachęcać do lektury. Ja natomiast gorąco namawiam do zapoznania się z tekstem.  To fascynujące dla mnie historyka amatora odkrycie. Odnalazłem liczne i bardzo ciekawe ślady powstania listopadowego w poszycie dokumentów dotyczących księgowości miasta dziedzicznego Końskie. [AGAD, Miasto Końskie vol. V 1830-1833, sygnature 1/191/0/-/2493] Piszę księgowości oczywiście w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, a są jeszcze dokumenty towarzyszące, które nagromadziły się nieprzypadkowo podczas tzw. „pogłębiania

„Okruchy” Powstania Listopadowego w dokumentach księgowych Kasy Ekonomicznej miasta dziedzicznego Końskie Czytaj dalej »

Konecki stempel pocztowy „unarodowiony” 1918-21, cz. II

W artykule, który zamieściłem na stronie pt. „Koneckie stemple „unarodowione” od 1.11.1918”: przedstawiłem przykłady najwcześniejszego i najpóźniejszego ich użycia na podstawie walorów z mojego zbioru. [1] Zupełnie niedawno na aukcji internetowej spotkałem najwcześniejsze znane mi użycie stempla „unarodowionego” na całości zaproponowanej do kupna z datą stempla 14 listopada 1918, a więc dwa tygodnie po odzyskaniu niepodległości (cena była „kosmicznie wysoka” i nie nabyłem tej ciekawej całości).  Przeglądałem ostatnio zestaw dokumentów zaprezentowanych na portalu „Szukaj w archiwach” i tam

Konecki stempel pocztowy „unarodowiony” 1918-21, cz. II Czytaj dalej »

„Młynarska” kapliczka w młynarskiej osadzie. Barycz żelazny krzyż na kamiennej kolumnie

Dzisiaj jest zagubiona, ledwo ją można dojrzeć na tle „mocno starzejącego” się domu. Czy stała w tym miejscu, czy może została przesunięta z innego miejsca? Napis na kamieniu brzmi: FUNDATOROWIEWOJCIECH I MARY==ANNA Z GAJEW=SKICH MAŁŻON=KOWIE LISIEWICZOWIE PROSZĄPRZECHODNIÓWO WESTHNIENIEDO BOGA DNIA 21 SIERPNIA185[?]  ROKU Kim byli Wojciech i Maryanna Lisiewiczowie? Dlaczego ten rok 185[?] był dla nich ważny? Co mówią nam archiwalne dokumenty? Dlaczego w tytule nazwałem ją młynarską kapliczką?  Ród

„Młynarska” kapliczka w młynarskiej osadzie. Barycz żelazny krzyż na kamiennej kolumnie Czytaj dalej »

Rogatki koneckie 14 stycznia 1919. Gorzki smak wolności

„Opowiem dokumentami” o wydarzeniach, które rozegrały się tu w Końskich w miesiącu styczniu 1919 roku. Tragiczne wydarzenia w Końskich z dnia 14 stycznia 1919 roku – starannie ukrywana, pomijana prawda, czy bojaźliwość historyków. Do tej pory tylko jeden konecki historyk opisał te tragiczne wydarzenia wskazując na ich genezę i przebieg [1] . Chciałbym zacząć od zacytowania niewielkiego fragmentu rymowanego pamiętnika Kazimierza Kapla dotyczącego lat 1918, 1919 i 1920 [2] .

Rogatki koneckie 14 stycznia 1919. Gorzki smak wolności Czytaj dalej »

Rudno gm. Borkowice – nieznana rzeźba Mikołaja Szlifierza

W ostatnim czasie pojawiło się wiele inicjatyw, mających na celu przywrócenie pamięci o utalentowanym artyście – rzeźbiarzu spod Końskich – Mikołaju Szlifierzu (1873-1946). Niedawno jego imię otrzymała jedna z ulic, prowadząca z Końskich do Rogowa. W sieci opublikowano kilka artykułów, dotyczących jego życia i twórczości[1]. Wydana została wspaniała publikacja[2], prezentująca najnowszy stan wiedzy na temat naszego bohatera. Wydawane są karty pocztowe prezentujące i promujące jego rzeźbiarskie

Rudno gm. Borkowice – nieznana rzeźba Mikołaja Szlifierza Czytaj dalej »

Gdy wąż strażacki nazywano kiszką. Naczynia ogniowe, sikawka, Towarzystwo Ogniowe w Końskich w pierwszym ćwierćwieczu XIX wieku – I część

Introdukcja Przeglądam elektroniczny zbiór dokumentów dotyczących finansów miasta Końskie  – 140 dobrej jakości skanów. Poszyt obejmuje lata 1815-1819. Brnąc przez zawiłe pismo i „napuszoną” retorykę, co chwila napotykając na pokłady swojej niewiedzy, a staram się wyłuskać co ciekawsze fragmenty. Lektura dokumentów sprawia mi wiele przyjemności poznawczych. Żegluję po nieznanych i nieopisanych dotąd morzach. Dużo informacji i jeszcze więcej niewiadomych.  Długo zastanawiałem się jaką przyjąć formułę

Gdy wąż strażacki nazywano kiszką. Naczynia ogniowe, sikawka, Towarzystwo Ogniowe w Końskich w pierwszym ćwierćwieczu XIX wieku – I część Czytaj dalej »

Szczepan Smerdzyński, zapomniany weteran 1863 z Końskich

Zacznę nietypowo, jak na „szkicową” próbę biogramu weterana 1863 – od śmierci Szczepana Smerdzyńskiego. W 1917 roku w „budzącej” się Polsce z okowów zaborców – nazwałbym ten okres, że był to świt wolności; była potrzeba na wskazanie pozytywnych bohaterów. Przez prasę centralną i lokalną przetaczały się cyklicznie artykuły o bohaterach powstania kościuszkowskiego: Kościuszce, Kilińskim. Przywoływana była pamięć bohaterów, uczestników powstania styczniowego. Tak po raz pierwszy w radomskiej prasie codziennej,

Szczepan Smerdzyński, zapomniany weteran 1863 z Końskich Czytaj dalej »