Wielkanoc – wiersze Henryki Maćkowskiej
By usta mówiłyKażdy dźwigaswój krzyżna drogę danyciążyuwieraprzygniatamocno przylega do ramionprzez łańcuch nocy i dniprzez drogi mgłami zasnutekażdy dźwigaswój krzyżofiarę swąpokutęi jest w tym dźwiganiumocwielkasiła miłościzesłanaczłowiek padai wstajeby znów paśćna kolanaktoś dłoń podaje pomocnąktoś drwi z nasw tej ofierzeczłowiek pada i wstajeby usta mówiły wierzę Z miłościąnarodził sięwśród